Stary adresownik wyzionął ducha. Nie dość, że kartki powypadały, to jeszcze w niektórych literach miejsc zabrakło na nowe wpisy. Mogłam zrobić dwie rzeczy, poszukać znajomych o nazwiskach na inne litery, albo zrobić nowy adresownik. Znajomych uspokajam, zrobiłam nowy :) Uwaga, sporo zdjęć:
i "pupa"
Piękny ćwiek i papier od Endiego
Bardzo dziękuję za odwiedziny i przesympatyczne komentarze, dodajecie mi skrzydeł :D