Pokazywanie postów oznaczonych etykietą broszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą broszka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 października 2011

torebka

Mój suwakowy kwiatek posłużył mi do odmłodzenia mojej torebki, z którą chodziłam już jakiś czas i znudziła mi się. A że ją lubię, postanowiłam jej dać "drugie życie". A oto i efekt:


Drugie życie moja torebka zawdzięcza nowemu wyzwaniu Kreatywnego Pola, na którym to Ewik zaprasza nas do ozdobienia, zliftingowania, torby, torebki, plecaka, aktówki itd. Zapraszam Was do zabawy, bo naprawdę niewielkim kosztem, można odmienić znoszoną już torebkę i cieszyć się nią na nowo :D

sobota, 29 października 2011

zippers

Rozmawiając z Novinką na temat suwakowych cudów i cudeniek, zafiksowałam się na zrobienie kwiatka z suwaków. Nie jest idealny, ale cóż każdy się kiedyś musi nauczyć :) Powiem tylko jedno, robi się go zdecydowanie prościej i przyjemniej niż mogłoby się wydawać :) Pod warunkiem posiadania dobrego kleju ;)
A to już moje pierwsze suwakowe dzieło:


Niebawet też pokażę Wam do czego był mi potrzebny :)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających :)

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

kwiatek

 Smutny kwiatek na smutną okazję, do czarnej bluzki lub czarnego sweterka, na jutro

Pozdrawiam, mimo wszystko, serdecznie i słonecznie

czwartek, 19 maja 2011

kremowy kwiatek

Broszka na specjalne zamówienie mojej przyjaciólki:



Pozdrawiam serdecznie i słonecznie :)

sobota, 5 marca 2011

kwiatki

Nowe kwiatki (trzy pierwsze są z płatków które dostałam od Novinki)


środek to ćwiek ze scrap.com.pl

Pozdrawiam słonecznie, mimo braku słońca za oknem :) Udanej soboty Wam życzę :)

poniedziałek, 7 lutego 2011

diabelskie 3 kolory

Diabelski Młyn zaprasza do zabawy z kolejnym wyzwaniem. Tym razem bawimy się kolorami a dokładnie trzema kolorami :) Moje kolory wyglądają tak:

czarny - różowy - perłowobiały

czarny - miętowy - stalowoszary

Zajrzyjcie do moich diabelsko zdolnych koleżanek i zobaczcie jak one bawią się kolorami :)
Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia Wam życzę :)

edit: kwiatki są broszkami :) A materiał to nic innego jak satyna, taka z jakiej się szyje "luksusowe" koszulki, czy piżamki :)

piątek, 28 stycznia 2011

niedziela, 9 stycznia 2011

zaległości

Pokażę kilka zaległych prac
Atc na wymiankę u Scrapujących Polek . Tematem były "twarze"


oraz broszki


A reszta kartek dla dziadków i babć czeka... czeka, bo wpadłam po uszy i zakochałam się ... w grze... 


No nie mogę się powstrzymać i co wieczór, zamiast robić kartki, ratuję świat przed plagą mrocznych pomiotów :)
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i obiecuję, że gdy świat będzie już bezpieczny, a "mój chłopak" zostanie królem Fereldenu, będę tu bywać częściej i częściej będę pokazywać to co zrobię (mam nadzieję ;P)

wtorek, 4 stycznia 2011

nowy rok i nowe wyzwanie

Ale problemy jakby stare... Nie umiem wyjść z choroby, ciągle coś się do mnie przyczepia... Jestem zdania, że pora "odczynić urok" i zatrudnić egzorcystę, który wypędzi "zło" z naszego domu. Bo ile można chorować??? A na dodatek to u nas panuje sztafetowy system chorobowy. Jak jedno skończy drugie zaczyna, przekazuje kolejnemu i koło się zamyka... Jakie to szczęście, że każdy kolejny dzień przybliża nas do wiosny...

W Diabelski Młynie nowy rok i nowe wyzwanie. Tym razem balujemy karnawałowo :) Pokażcie nam co Wam się kojarzy z tym tematem? Moja interpretacja wygląda tak:
Kartka z kwiatkiem
która po odłączeniu
okazuje się być broszką :)

która, mam  nadzieję spodoba się pewnej dziewczynie :)
A teraz idę zakichać się na śmierć. Pozdrawiam serdecznie i nie chorujcie jak ja :)
ps. papier, stempel, tusz, dziurkacz pochodzą z mojego ulubionego sklepu - scrap.com.pl

niedziela, 26 grudnia 2010

Bardzo Wam dziękuję za tyle życzeń Świątecznych, sprawiliście mi nieopisaną radość :) 
I jak Wam mijają/minęły Święta? Ja nie mogę się pochwalić niczym miłym, ani zaskakującym w obecnej porze roku, moi panowie znowu są chorzy. Tym razem wszyscy trzej, czyli mąż i dwóch synów. A żeby mieć chwilę odsapnięcia od kichań, pokasływań i marudzenia zrobiłam kilka kwiatków - broszek (ostrzegałam, że mnie wciągnęło). Trzy pokażę, reszty nie mogę, bo to będą niespodzianki i pokażę, jak dotrą do adresatów :)


W "realu" wyglądają o wiele lepiej, zaręczam :) Dobrze, zmykam żeby wycierać nosy, wydawać leki i wysłuchiwać narzekań.
Pozdrawiam Was bardzo gorąco i nie dawajcie się chorobom :)

poniedziałek, 20 grudnia 2010

tak jak mówiłam

kolejny wysyp kwiatów. I pewnie będzie ich jeszcze trochę, bo ja je robię, to prawie zapominam o paskudnej aurze za oknem :)




Pozdrawiam Was gorąco i serdecznie :)

piątek, 17 grudnia 2010

jeszcze trochę grudniowych kwiatów

Podarowałam mojej kochanej przyjaciółce srebrną broszkę kwiatek. A jej koleżanki zapragnęły mieć podobne broszki. No więc proszę bardzo :)



A i to nie koniec :) Jak tylko zaopatrzę się potrzebne materiały, pomęczę Was jeszcze troszkę  :) Ściskam Was gorąco i nie dajcie się zimie :)

wtorek, 14 grudnia 2010

mój grudniowy kwiatek

Spodobało mi się robienie materiałowych kwiatków - broszek. No i powstała kolejna 



 Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze, jaki zostawiacie :)

środa, 8 grudnia 2010

stare graty - nowe szaty

Witam po dość długiej przerwie, spowodowanej zapaleniem oskrzeli... nadal kaszlę jak gruźlik na wykończeniu, ale "umysł mam jaśniejszy". Pokazuję też zaległe wyzwanie Diabelskiego Młyna "stare graty - nowe szaty". Przerabiamy! Kartoniki, ubrania, pojemniki, bombki, wszystko co Wam wpadnie w ręce.
Serdecznie zapraszam do zabawy bo nagroda jest świetna!!!! Sponsorem w tym miesiącu jest sklep Sklep SCRAPPO 


Mnie, wpadła w ręce już jakiś czas temu, koszulka satynowa - kupiona w "szmateksie" ... no właśnie nie bardzo wiem po co, ale lubię satynę... A na weselu mojego brata skrupulatnie zostały zabezpieczone kawałki organzy, które oczywiście trafiły do mnie, bo "ty to zawsze coś z tego zrobisz".


No to i zrobiłam :) Koszulka i kawałki organzy przeszły reinkarnację:




Jak widać dodałam kilka stalowo srebrnych koralików jako środek. A przypalenia są  celowe, naprawdę :) 
Zajrzyjcie też do moich załogowych koleżanek i popodziwiajcie ich rewelacyjne metamorfozy zwykłych rzeczy w niezwykłe cudeńka.
Pozdrawiam Was bardzo, bardzo serdecznie :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...